Krezus - czyli jak żyć w tych specyficznych czasach i nie zostać na lodzie
Blog > Komentarze do wpisu

Co byś zrobił(a) z darmowym czekiem na 10 000 zł?

Darmowe pieniądze

Zrealizowałem mały eksperyment na 100 (prawie przypadkowych) uczestnikach, co by zrobili jakby spadło im z nieba 10 000 zł. Sam eksperyment miał mi nakreślić zachcianki/potrzeby przeciętnego Polaka. Oczywiście 100 osób to nie dużo, ale może następnym razem wyznaczę sobie cel 500+.

Eksperyment wykonany za pomocą: maili, telefonu, komunikatorów oraz "twarzą w twarz"
Czas eksperymentu: (zbieranie danych) 48h

58% - kobiety
42% -
mężczyzni

(widać kobiety bardziej lubią ankiety)

wiek:

18~55 lat

(od najmłodszego do najstarszego, nie mam niestety już dziadków)

wyniki:

40% wyjechałoby na wymarzone wakacje
20% modernizacja sprzętu komputerowego
18% spłata długów/kredytu
7% kupno nowego auta
4% wydałoby wszystko w najbliższym hipermarkecie
2% zainwestowało

9% nie wierzy w darmowe czeki


Reasumując:
prawie połowa z nas wyjechałaby na wymarzoną wycieczkę. Z tym wyborem się całkowicie zgadzam, sam bym 1/4 owej sumy wydał na mały wypad "za miasto".

"Modernizacja komputera" zaskoczyła, prawdę mówiąc przy obecnym kursie euro i dolara, ów sprzęt jest bardzo tani i za 2000 zł można zbudować przyzwoitą maszynę, ale biorąc pod uwagę że kobiety brały udział w ankiecie, więc nieznajomość cen (podzespołów) jest im wybaczona.

"Spłata długów" - jednym słowem rozumiem, takie czasy.

"Kupno auta" - za 10 tys.?, pewnie na Audi A3 1.8 starczy...

4% - wydać wszystko w markecie?, hmm i jak ja mam to spuentować?, nie jestem pasibrzuchem, więc nie wyobrażam sobie czipsów za 10 000 zł.

No i niestety na szarym końcu 2% by zainwestowało... jestem w niszy.

9% - realiści, nie wierzą w dar niebios w postaci darmowego czeku (jestem z was dumny)

wtorek, 01 lutego 2011, krezus-live

--- kontakt: krezus-live(małpa)gazeta.pl